top of page

„Opieka naprzemienna, a alimenty - analiza orzecznictwa sądów”


Opieka (piecza) naprzemienna, to zyskujący coraz większą popularność model wykonywania władzy rodzicielskiej, w którym dziecko przebywa na zmianę u rodziców żyjących w rozłączeniu, w określonych odstępach czasu. Więcej o samej instytucji opieki naprzemiennej dowiesz się z innego artykułu na naszym blogu „Opieka naprzemienna w rozwodzie – kiedy sąd ją orzeka?” (link do wpisu - https://www.plonkaozga.com/post/opieka-naprzemienna-w-rozwodzie). W dzisiejszym wpisie skupię się natomiast wyłącznie na jednym zagadnieniu związanym z opieką naprzemienną, a mianowicie na kwestii alimentów  przy opiece naprzemiennej. Wielu rodziców zastanawia się bowiem, czy przy opiece naprzemiennej sąd zasądza alimenty i na jakiej zasadzie, co znajduje także swoje odzwierciedlenie w częstotliwości wyszukiwania tej konkretnej kwestii w Google.

W ramach niniejszego wpisu, w jego części 1 w sposób bardzo zwięzły opiszę ogólne zasady prawa dotyczące kwestii alimentów przy opiece naprzemiennej, a także wyjaśnię, czym najczęściej kierują się polskie sądy w praktyce decydując o utrzymaniu lub zniesieniu obowiązku alimentacyjnego, przy opiece naprzemiennej. Następnie dla osób poszukujących większej ilości informacji i chcących w sposób bardziej szczegółowy zgłębić tę tematykę, w części 2 wpisu dokonam analizy wybranych przeze mnie, jedenastu orzeczeń polskich sądów, dotyczących alimentów przy opiece naprzemiennej. W ramach przedmiotowej analizy zwrócę uwagę na istotne przesłanki, którymi kierowały się te sądy w prawdziwych sprawach, przy podejmowaniu decyzji o tym, czy w sytuacji ustanowienia opieki (pieczy) naprzemiennej zasądzić alimenty od jednego z rodziców, czy też je znieść.


Część 1 – ogólne zasady prawa


Czy opieka naprzemienna oznacza automatycznie brak alimentów? 


Wbrew częstej opinii – nie. W praktyce sądów rodzinnych obowiązek alimentacyjny bywa utrzymywany nawet przy równym podziale opieki. Sam fakt sprawowania opieki naprzemiennej przez rodziców nie stanowi niejako automatycznej podstawy do ustalenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego rodzica w stosunku do dziecka. 



Ustanowienie opieki naprzemiennej w żaden sposób nie wyłącza bowiem ogólnych zasad prawa, dotyczących alimentów, wynikających z Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego.


opieka naprzemienna ≠ automatyczne zniesienie alimentów


Zgodnie z art. 133 § 1 KRO, rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Ustanowienie opieki naprzemiennej w żaden sposób nie wyłącza obowiązywania powyższego przepisu, a zatem zarówno ojciec dziecka, jak i matka w dalszym ciągu zobowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem swoich dzieci.


W dalszym ciągu obowiązuje także art. 135 § 1 KRO, zgodnie z którym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. 


Powyższe ogólne zasady określania wysokości alimentów należnych od rodziców na rzecz dzieci (w tym kwestie potrzeb dzieci i możliwości zarobkowych i majątkowych rodziców), obowiązujące także przy opiece naprzemiennej, w sposób szczegółowy omawiam w innym wpisie na naszym blogu zatytułowanym „Alimenty na dzieci w postępowaniu rozwodowym - kwestie zasadnicze” (link do wpisu - https://www.plonkaozga.com/post/alimenty-na-dzieci-w-postepowaniu-rozwodowym-kwestie-zasadnicze). W tym miejscu chciałem jednak pokazać, iż przesłanki prawne związane z obowiązkiem alimentacyjnym są dokładnie takie same w przypadku opieki naprzemiennej, jak i w każdym innym modelu wykonywania władzy rodzicielskiej przez rodziców żyjących w rozłączeniu.


Wiemy już zatem, że opieka naprzemienna nie oznacza automatycznego zniesienia alimentów, dowiedzmy się zatem teraz, kiedy najczęściej w praktyce sąd nie zasądza alimentów przy opiece naprzemiennej, a kiedy sąd zasądza alimenty pomimo opieki naprzemiennej?


Kiedy sąd nie zasądza alimentów przy opiece naprzemiennej?


W modelowym przykładzie stanu faktycznego, w ramach którego sąd prawdopodobnie nie zasądzi alimentów przy opiece naprzemiennej powinny zajść, co do zasady następujące warunki:

  • rodzice sprawują osobistą opiekę nad dziećmi w równym albo co najmniej niemal równym wymiarze czasowym;

  • rodzice osiągają takie same lub zbliżone dochody (ponadto ewentualnie dysponują podobną wartością zgromadzonego majątku);

  • rodzice w równym stopniu finansują za pomocą środków pieniężnych potrzeby dzieci, w tym potrzeby codzienne oraz potrzeby nadzwyczajne;

  • rodzice są całkowicie zgodni w zakresie potrzeb dzieci, które muszą lub chcą finansować.


W przypadku spełnienia powyższych warunków, sąd w zdecydowanej większości wypadków nie zasądzi żadnych alimentów, przy ustanowieniu opieki naprzemiennej. Jednocześnie im więcej warunków z powyższej listy zostanie spełnionych tym większa szansa na brak alimentów. 


Jednocześnie z powyższych przypadków, w szczególny sposób należy zwrócić uwagę na dwa najistotniejsze dotyczące kwestii wysokości dochodów osiąganych przez rodziców, a także wymiaru czasu, w którym poszczególni rodzice opiekują się dziećmi. 


W ramach pierwszej przesłanki chodzi o sytuację, gdy w ramach orzeczonej opieki naprzemiennej, rodzice rzeczywiście będą przebywać z dziećmi w podobnym wymiarze czasu, np. w danym miesiącu najpierw dwa tygodnie u matki, a później dwa tygodnie u ojca. Dla rozważań dotyczących kwestii alimentów przy opiece naprzemiennej istotne znaczenie ma bowiem zasada, sformułowana w orzecznictwie i doktrynie, zgodnie z którą alimenty nie zawsze muszą oznaczać się konkretną sumą pieniężną, a mogą polegać na osobistych staraniach rodziców w opiece nad dziećmi. Rodzice wykonując osobistą opiekę nad dziećmi podczas opieki naprzemiennej mogą bowiem realizować w ten sposób swój obowiązek alimentacyjny. Stąd pomimo obowiązywania ogólnych zasad prawa dotyczących alimentów, o których była mowa powyżej, w wypadku opieki naprzemiennej, sąd może nie zasądzić alimentów w postaci konkretnej sumy pieniężnej, uznając iż obowiązek alimentacyjny spełniany będzie w dużej mierze przez osobistą opiekę (oraz osobiste łożenie na utrzymanie i wychowanie dziecka przez poszczególnych rodziców). Powyższe prowadzi nas do wniosku, że znaczenie dla alimentów przy opiece naprzemiennej, będzie miał faktyczny wymiar czasowy sprawowania opieki nad dziećmi przez poszczególnych rodziców. Jeżeli zatem oboje rodzice sprawują przedmiotową opiekę w równym lub niemal równym okresie czasu, to w ten sam sposób realizują swój obowiązek alimentacyjny względem dzieci (a przy tym realizują go w takim samym lub podobnym stopniu), co powoduje brak konieczności uiszczania dodatkowych alimentów przez jednego z rodziców.

Kolejna przesłanka - dotycząca znacznej różnicy w osiąganych przez rodziców dochodach ma znaczenie z punktu widzenia art. 135 § 1 KRO, zgodnie z którym, dla przypomnienia, zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Gdy rodzice żyli razem z dziećmi w ramach jednego gospodarstwa domowego wspólnie przeznaczali całość swoich dochodów na potrzeby dzieci, natomiast w przypadku życia w rozłączeniu okazać mogłoby się, że jeden z rodziców podczas pobytu u niego dzieci jest w stanie w wyższym stopniu realizować potrzeby dzieci, niż drugi z rodziców. Mogłoby to prowadzić do dysproporcji w poziomie życia dzieci u poszczególnych rodziców, co nie jest sytuacją pożądaną przez prawo. Z punktu widzenia dobra dziecka optymalną jest bowiem sytuacja, gdy przez cały miesiąc, niezależnie od tego, gdzie akurat przebywa dziecko, jego potrzeby realizowane są w taki sam sposób. Stąd jeżeli jeden z rodziców zarabia znacznie więcej, niż drugi, istnieje duża szansa, że sąd uzna za konieczne zasądzenie alimentów przy opiece naprzemiennej, od rodzica osiągającego wyższe dochody.


Kolejne dwie wymienione przeze mnie przesłanki dotyczące, co do zasady równego finansowania potrzeb dzieci przez rodziców oraz ich zgodności w tej materii można ze sobą powiązać. Jeżeli rodzice wspólnie decydują o codziennych potrzebach dzieci, a także o tych ponadstandardowych i zgodnie dzielą się tymi kosztami (np. zajęcia dodatkowe dzieci) brak będzie potrzeby zasądzania dodatkowych alimentów. Kwestia ta zostanie najlepiej wyjaśniona poprzez konkretne przykłady z orzecznictwa w ramach 2 części niniejszego wpisu. 



Kiedy sąd zasądza alimenty mimo opieki naprzemiennej?


Sąd zasądzi alimenty mimo orzeczonej opieki naprzemiennej w następujących sytuacjach:

  • istotna dysproporcja w zakresie rzeczywistego czasu sprawowania opieki nad dziećmi przez poszczególnych rodziców;

  • znacząca różnica dochodów poszczególnych rodziców (ewentualnie istotna różnica w posiadanym majątku);

  • różny standard życia dzieci w domach poszczególnych rodziców;

  • wyłączne lub znacząco większe finansowanie przez jednego z rodziców wydatków na dziecko w określonym obszarze, np. zajęć dodatkowych, w postaci nauki języków;

  • brak zgody rodziców w zakresie potrzeb dzieci, które muszą lub chcą finansować.


Jak widzimy z powyższego zestawienia, sytuacje w których istnieje duża szansa zasądzenia przez sąd alimentów stanowią dokładne przeciwieństwo tych wymienionych w ramach pierwszego zestawienia obrazującego, kiedy sąd nie zdecyduje się na zasądzenie alimentów.


Zatem jeżeli ustanowiona opieka naprzemienna przewiduje, że ojciec i matka dzieci będą opiekować się dziećmi na zmianę, jednak będzie zachodziła istotna różnica czasu, w którym ta opieka będzie sprawowana, to sąd może zasądzić alimenty od tego z rodziców, który przebywa z dziećmi krócej, niż drugi rodzic. Naturalnie taki rodzic, z którym dziecko przebywa krócej - po pierwsze nie realizuje swojego obowiązku alimentacyjnego przez osobiste starania w takim stopniu, jak rodzic, z którym dziecko przebywa dłużej, a po drugie, co oczywiste - to ten rodzic z którym dzieci dłużej przebywają musi na codzień ponosić wyższe nakłady finansowe związane z utrzymaniem dzieci (więcej dni, w których dany rodzic poniesie wydatki związane np. z wyżywieniem dzieci, czy też organizacją ich wolnego czasu).


Podobnie w przypadku znaczącej dysproporcji w dochodach rodziców, sąd może zasądzić alimenty od rodzica zarabiającego więcej. Jak już wskazano wcześniej w tym wypadku chodzi o zapewnienie dziecku takiego samego standardu życia podczas przebywania dzieci w równych odstępach czasu o poszczególnych rodziców.


Przesłanką zasądzenia alimentów, pomimo ustanowienia opieki naprzemiennej może okazać się także brak zgodności rodziców, co do rodzaju wydatków ponoszonych na dzieci, jak również faktyczne ich ponoszenie tylko przez jednego z rodziców. Najlepiej posłużyć się w tym zakresie przykładem, w ramach którego rodzice spędzają z dziećmi równe okresy czasu, zarabiają podobnie, ale tylko jeden z rodziców finansuje dodatkową naukę języka obcego dziecka, a drugi z rodziców nie zgadza się na taki wydatek. Sąd oceniając daną potrzebę dziecka za usprawiedliwioną może wówczas zasądzić alimenty od rodzica, który nie chce finansować niezbędnych wydatków.



Część 2 – analiza wybranych orzeczeń polskich sądów w sprawach o alimenty, przy orzeczonej opiece (pieczy) naprzemiennej.


W drugiej części artykułu dokonam szczegółowej analizy konkretnych rozstrzygnięć o alimentach, jakie zapadały w polskich sądach w prawdziwych sprawach, w przypadku ustanowienia modelu opieki (pieczy) naprzemiennej nad małoletnimi dziećmi. Zobaczmy zatem na konkretnych przykładach, czym kierowały się polskie sądy orzekając o tej kwestii. Podkreślam przy tym i komentuję najistotniejsze wypowiedzi sądów.


Wyrok 1 - wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie IV Wydział Cywilny z dnia 27 listopada 2017 r., sygn. akt IV C 1212/17- w tej sprawie sąd nie zasądził alimentów od żadnej ze stron przy orzeczeniu opieki (pieczy naprzemiennej).


Na początek przytoczę odpowiedni fragment wyroku Sądu. Mianowicie, jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie IV Wydział Cywilny z dnia 27 listopada 2017 r., sygn. akt IV C 1212/17, Sąd dał wiarę zapewnieniom stron, że wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej na zasadzie naprzemiennego sprawowania pieczy z zamieszkiwaniem dziecka z każdym z rodziców w okresach tygodniowych oraz odpowiednich okresach wakacyjnych i świątecznych, będzie dla dziecka rozwiązaniem lepszym, niż orzeczenie o zamieszkiwaniu dziecka tylko z jednym z rodziców. 

W ocenie Sądu, naprzemienne sprawowanie pieczy zapewnia lepszy kontakt dziecka z każdym z rodziców oraz możliwość równego udziału każdego z rodziców w procesie wychowawczym, zapewniając również sprawiedliwy podział odpowiednich obowiązków, w tym kosztów utrzymania i wychowania dziecka. […] Z art. 58 § 1 k.r.o. wcale nie wynika, że rozstrzygnięcie o obowiązku ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka musi w każdym wypadku wyrażać się sumą pieniężną, jaką jeden z rodziców ma świadczyć do rąk drugiego z rodziców. Dlatego, gdy każdy z rodziców osobiście łoży na utrzymanie i wychowanie dziecka, szczególnie dziecka zamieszkującego z każdym z rodziców w powtarzających się okresach, właściwszym i zgodnym z ustawą rozstrzygnięciem może być określenie, że rodzice ponoszą odpowiednie koszty w wysokości równej. W takim wypadku, rodzice mają obowiązek równego ponoszenia wszelkich wydatków, wykraczających poza zwykłe i codzienne koszty utrzymywania dziecka. W szczególności dotyczy to równego pokrywania opłat wynikających ze wspólnych decyzji dotyczących skierowania dziecka do odpowiednich placówek wychowawczych lub na zajęcia dodatkowe, poddania dziecka kosztownym zabiegom leczniczym itp.


Uzasadniając swoją decyzję w powyższy sposób, w przedmiotowej sprawie Sąd kosztami utrzymania małoletniej córki stron, obciążył oboje rodziców, ustalając udział w równej wysokości każdego rodzica w tych kosztach. 


Dla czytelników bloga z powyższego wyroku płyną następujące kluczowe wnioski. 

Po pierwsze w pełni dopuszczalna prawnie jest sytuacja, w której Sąd nie zasądzi żadnych alimentów zarówno od ojca, jak i od matki dzieci - ustalając udział w równej wysokości każdego rodzica w kosztach utrzymania dzieci. 

Po drugie rozwiązanie takie może być w ocenie sądu właściwe i wręcz naturalne oraz pożądane - wprost wynikające z zasady sprawiedliwego podziału wszystkich obowiązków obojga rodziców wobec dzieci (wszystkich obowiązków, a więc także obowiązków finansowych). Sąd w tym wypadku nie uznał za zasadne badania sytuacji finansowej poszczególnych rodziców, uznając że sprawiedliwym bez względu na pozostałe okoliczności będzie, aby na obojgu rodzicach spoczywał taki sam obowiązek dbałości o swoje dzieci.

Po trzecie, co istotne ustanowienie takiej reguły przez sąd oznaczać będzie, że oboje rodzice zobowiązani będą do równego ponoszenia nie tylko codziennych, bieżących wydatków, wynikających z przebywania dzieci u rodziców, lecz także do równego ponoszenia wszelkich nadzwyczajnych wydatków, jak np. edukacyjnych.



Wyrok 2 - wyrok Sądu Rejonowego w Grudziądzu, Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 10 listopada 2022 r., sygn. akt III RC 289/21 - sąd wskazuje, że za zasądzeniem alimentów, pomimo ustanowienia opieki naprzemiennej mogą przemawiać: brak zgody rodziców, co do ponoszenia wydatków na dzieci, możliwości finansowe rodziców, rzeczywista ilość czasu spędzaną przez każdego z rodziców z dzieckiem.


Poniżej przytoczę Państwu uzasadnienie kolejnego wyroku polskiego sądu, w którym sąd z kolei zwróci uwagę, na to, jakie okoliczności mogą przemawiać za tym, aby alimenty zostały jednak zasądzone, pomimo ustanowienia opieki (pieczy) naprzemiennej.

Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Grudziądzu, Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 10 listopada 2022 r., sygn. akt III RC 289/21, sprawowanie pieczy naprzemiennej nie znosi obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec ich dzieci. Skoro przy tego rodzaju opiece, piecza nad dziećmi sprawowana jest przez oboje rodziców po połowie, powinni oni ponosić jego koszty w takim samym stosunku. Takie rozwiązanie powoduje, że każde większe czy niestandardowe wydatki, związane na przykład z zajęciami dodatkowymi, kosztami leczenia czy wyjazdów wakacyjnych każdego z dzieci, rodzice są zmuszeni każdorazowo ustalać pomiędzy sobą. Jednakże takie ukształtowanie obowiązków alimentacyjnych rodziców jest możliwe tylko wówczas, gdy pozostają oni co do tego rozwiązania w pełnej zgodzie. Jeżeli takiego porozumienia pomiędzy rodzicami nie ma, wówczas sąd musi orzec o alimentach. W takim wypadku określa ich dokładną wysokość oraz osobę rodzica, która będzie obowiązana do ich uiszczania. Bierze przy tym pod uwagę zarówno rzeczywistą ilość czasu spędzaną przez każdego z rodziców z dzieckiem, jak i możliwości finansowe każdego z nich.


W przedmiotowej sprawie Sąd zasądził od ojca dzieci alimenty w wysokości 500 zł na rzecz córki oraz 300 zł na rzecz syna, pomimo ustanowienia opieki naprzemiennej.


Z powyższego wyroku płyną kolejne bardzo ważne wnioski. 

Mianowicie Sąd wprost przeczy popularnej nieraz w Internecie tezie, jakoby opieka (piecza) naprzemienna zawsze wykluczała możliwość zasądzenia alimentów. Zdarza się nawet, że motywacją jednego z rodziców złożenia wniosku o ustanowienie opieki (pieczy) naprzemiennej jest właśnie chęć uniknięcia alimentów. Tymczasem Sąd w powyższym wyroku stwierdza wprost, iż „sprawowanie pieczy naprzemiennej nie znosi obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec ich dzieci.”

Następnie należy zauważyć, iż pomimo tego, że co do zasady sąd argumentuje w podobny sposób, jak w przypadku pierwszego orzeczenia, iż wspólna piecza nad dziećmi sprawowana po połowie powinna skutkować ponoszeniem przez rodziców kosztów w takim samym stosunku, to jednak sąd zwraca uwagę, że taki model może funkcjonować wyłącznie w wypadku, gdy rodzice dzieci będą w pełni zgodni, co do ponoszenia niestandardowych, większych wydatków na dzieci. W przeciwnym wypadku - wówczas, gdy porozumienia pomiędzy rodzicami nie ma, sąd będzie musiał orzec o alimentach. 

Co więcej sąd sygnalizuje już nam przy tym, jakie najważniejsze przesłanki będą brane pod uwagę, w wypadku zasądzania alimentów przy opiece naprzemiennej. Mianowicie najczęściej będzie to różnica w zarobkach poszczególnych rodziców albo różnica w zakresie ilości czasu spędzanego przez rodziców z dziećmi.


Z całym orzeczeniem można zapoznać się pod linkiem: https://www.saos.org.pl/judgments/490182


Wyrok 3 - wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny z dnia 26 października 2017 roku, sygn. akt VI RCa 122/17 - sąd zasądza alimenty od matki z uwagi na różnicę w zakresie kwot faktycznie wydatkowych przez rodziców na zajęcia dodatkowe dzieci.


Z poprzedniego orzeczenia wiemy już, że przesłanką zasądzenia alimentów przy opiece naprzemiennej może być brak zgody rodziców odnośnie zakresu dodatkowych wydatków na dzieci. Na przykładzie poniższego orzeczenia możemy z kolei zaobserwować konkretną sytuację, w ramach której dodatkowe koszty na rzecz dziecka w postaci zajęć dodatkowych, ponoszone faktycznie tylko przez jednego z rodziców doprowadzą do zasądzenia alimentów.

Mianowicie, jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny z dnia 26 października 2017 roku, sygn. Akt VI RCa 122/17, Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu I instancji, że sytuacja małoletnich B. i N. jest na tyle nietypowa, że żadnego z ich rodziców nie można określić pierwszoplanowym. Oboje rodzice ponoszą zwykłe koszty utrzymania dzieci w czasie ich naprzemiennego pobytu, typu mieszkanie, media, wyżywienie, odzież. Koszty te kształtują się na podobnym poziomie u każdego z rodziców. Tym samym nie można stwierdzić, że któreś z rodziców wykonuje obowiązek określony w art. 135 § 1 kro w większym zakresie. […] Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika natomiast, że w czasie wspólnego zamieszkiwania rodziców małoletnich dbali oni w równym stopniu o rozwój fizyczny i duchowy synów, przekazując chłopcom swoje pasje, próbując skierować ich zainteresowanie wartościowym spędzaniem wolnego czasu. Robią to nadal, z tym, że zajęcia chłopców organizuje i finansuje T. K. ponosząc w związku z tym duże wydatki. Wskazać należy, że małoletni uczęszczają na zajęcia dodatkowe z języka angielskiego, piłki nożnej, na szachy. Niewątpliwie generuje to wysokie koszty. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw aby w całości obciążyć tymi kosztami ojca dzieci, skoro oboje rodzice podjęli decyzję aby dzieci na nie uczęszczały. Zgodzić się należy ze skarżącym, że oboje rodzice winni ponosić koszty utrzymania dzieci z zachowaniem hierarchii ważności tych wydatków. Nie może być bowiem tak, że ojciec dzieci finansuje im zajęcia dodatkowe, wyjazdy na turnieje, obiady w szkole i inne wydatki szkolne, a matka przyjemności typu wyjścia do kina czy do ulubionych restauracji. […] Nie uzasadnia powyższego również zaakcentowana przez Sąd Rejonowy dysproporcja w zarobkach stron. W ocenie Sądu Okręgowego skoro rodzice małoletnich sprawują nad nimi opiekę naprzemienną winni po równo ponosić koszty ich utrzymania, w tym koszty organizowania im czasu wolnego. Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu Okręgowego, skoro ojciec dzieci wydatkuje przynajmniej kwotę 400 zł miesięcznie tytułem opłat za zajęcia dodatkowe ( j. angielski, piłka, szachy ) i obiady w szkole każdego z chłopców, ich matka winna zwracać mu połowę tych kosztów. 


W przedmiotowej sprawie Sąd zasądził od matki dzieci alimenty w wysokości po 200 zł na rzecz każdego z synów, płatne do rąk ojca, w związku z faktycznym sprawowaniem przez rodziców dzieci opieki naprzemiennej.


Jak widzimy zatem z powyższego uzasadnienia wyroku sądu, zasada równego ponoszenia wydatków na dzieci może paradoksalnie doprowadzić nie do sytuacji, w której brak jest alimentów, lecz przeciwnie - właśnie do ich zasądzenia. Dzieje się tak w sytuacji, gdy tylko jeden z rodziców ponosi faktycznie wyższe koszty utrzymania dziecka, np. tak jak w przytoczonym wyroku na zajęcia dodatkowe, lecz drugi rodzic nie jest zainteresowany tym, aby w sposób zgodny, dobrowolnie rozliczyć się z tych wydatków z drugim rodzicem. Co ciekawe w wyroku tym sąd argumentował, inaczej, niż zazwyczaj robią to sądy w podobnych sprawach, iż dysproporcja w zarobkach stron nie zmienia zasady zgodnie, z którą rodzice powinni ponosić równe koszty utrzymania dzieci.



Wyrok 4 - wyrok Sądu Rejonowego w Kętrzynie III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 27 listopada 2018r., sygn. akt III RC 144/18 - sąd podkreśla znaczenie zgodnego postępowania małżonków w zakresie utrzymywania dzieci.


Z kolejnego wyroku dowiemy się jednak, iż orzecznictwo sądów często nie bywa jednolite i fakt, że w jednej ze spraw sąd orzekł w dany sposób, wcale nie musi oznaczać, że będzie tak również w podobnym stanie faktycznym innej sprawy. W ramach poniższego orzeczenia, Sąd pomimo pokrywania przez rodziców różnych potrzeb dzieci podczas sprawowania opieki (pieczy) naprzemiennej nie zasądził żadnych, dodatkowych alimentów.


Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Kętrzynie III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 27 listopada 2018r., sygn. akt III RC 144/18, przede wszystkim podnieść należy, że od 2017 r. strony nadal wychowują małoletnie córki w ramach opieki naprzemiennej i wspólnie ponoszą koszty ich utrzymania, zatem dodatkowe obciążanie pozwanego obowiązkiem alimentacyjnym na rzecz małoletnich nie jest uzasadnione. Sąd ocenił, że strony dotychczas bez większych problemów wspólnie pokrywały bieżące wydatki związane z utrzymaniem małoletnich. Ojciec zabierał małoletnie córki na zakupy do galerii w O., organizował córkom wspólny wyjazd na wakacje, a wydatki z tym związane pokrywał we własnym zakresie. Natomiast matka wedle własnych możliwości finansowych zabezpieczała inne potrzeby małoletnich dzieci jak np. zakup odzieży, obuwia.


W przedmiotowej sprawie Sąd podtrzymał rozstrzygnięcie, zgodnie którym kosztami utrzymania małoletnich córek stron, obciążeni zostali oboje rodzice, w równej wysokości.


Jak się wydaje kluczową przesłanką dla takiego rozstrzygnięcia sądu była zgodność postępowania rodziców, na co sąd zwraca uwagę stwierdzając, że „Sąd ocenił, że strony dotychczas bez większych problemów wspólnie pokrywały bieżące wydatki związane z utrzymaniem małoletnich.”

Pomimo zatem tego, że rodzice pokrywali różne potrzeby swoich dzieci (a wiązało się to z kosztami w innych wysokościach), to robili to w sposób zgodny i dlatego też, sąd nie znalazł podstaw do zasądzania dodatkowych alimentów.



Wyrok 5 - wyrok Sądu Rejonowego w Kole Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 22 września 2017 roku, sygn. akt III RC 146/16 - sąd zasądza alimenty przy opiece naprzemiennej z uwagi na różną sytuację finansową rodziców.


Następnie przejdziemy do analizy orzeczenia, w ramach którego sąd dokonał zasądzenia alimentów pomimo sprawowania przez rodziców opieki (pieczy) naprzemiennej, w związku z faktem, iż zarobki rodziców w zdecydowany sposób od siebie odbiegały. Powyższe stanowi jeden z dwóch najczęstszych przypadków zasądzenia dodatkowych alimentów (drugim przykładem jest różny wymiar czasowy sprawowania opieki, o czym dalej).

Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Kole Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 22 września 2017 roku, sygn. akt III RC 146/16, nawet gdyby jednak założyć, iż w niniejszej sprawie rodzice sprawują pieczę naprzemienną to nie oznacza to automatycznie , iż w konsekwencji każdy z rodziców ponosi koszty utrzymani syna we własnym zakresie , gdy D. u niego przebywa. Taka zasada miałby zastosowanie, w ocenie Sądu, gdyby sytuacja finansowa rodziców małoletniego była porównywalna. Tak jednak nie jest. I. M. jest osobą bezrobotną, nie posiada własnych dochodów, podczas gdy pozwany posiada stałe dochody , które wynoszą co najmniej 2,6 tys. zł miesięcznie (takie są dochody faktyczne, podczas gdy możliwości zarobkowe, jak zaznaczono powyżej, są wyższe). Oczywistym jest zatem , iż pozwany w większym zakresie niż matka winien ponosić koszty utrzymania syna. 


W przedmiotowej sprawie Sąd zasądził od ojca dziecka alimenty w wysokości 700 zł, płatne do rąk matki, pomimo twierdzeń ojca o faktycznym sprawowaniu przez rodziców dziecka opieki naprzemiennej.


Powyżej mamy do czynienia wręcz z modelowym przykładem sytuacji, w ramach której sąd pomimo sprawowania przez rodziców opieki (pieczy) naprzemiennej zasądzi jednak alimenty. Ta sytuacja to, jak już wskazano, znacząco odbiegająca od siebie sytuacja finansowa rodziców.



Wyrok 6 - wyrok Sądu Rejonowego w Lidzbarku Warmińskim - Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 19 stycznia 2023 r., sygn. akt III RC 127/22 - orzeczenie Sądu potwierdza, że faktyczny czas sprawowania osobistej opieki nad dziećmi stanowi jeden z decydujących czynników wpływających na możliwość zasądzenia alimentów.


W ramach kolejnego wyroku Sądu, będziemy mogli z kolei zaobserwować wpływ rzeczywistego czasu spędzanego z dziećmi przez rodziców (przy ustalonej opiece naprzemiennej), na możliwość zasądzenia przez sąd alimentów.

Mianowicie, jak wynika z wyroku Sądu Rejonowego w Lidzbarku Warmińskim - Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 19 stycznia 2023 r., sygn. akt III RC 127/22, kolejną istotną zmianą jaka zaszła od wyroku określającego obowiązek alimentacyjny jest zmiana w zakresie realizowania obowiązku alimentacyjnego przez rodziców poprzez bieżące ponoszenie kosztów utrzymania. We wcześniejszym okresie małoletni przez okres 4 dni w tygodniu przebywali pod pieczą matki, która ponosiła wówczas koszty ich utrzymania, zaś przez okres 3 dni pod pieczą ojca. Obecnie realizowana jest piecza naprzemienna. Małoletni pozostają przez tydzień pod pieczą matki, która ponosi koszty ich utrzymania, a następnie przez kolejny tydzień pod pieczą ojca, który również ponosi koszty ich utrzymania. Koszty dodatkowe, niezwiązane bezpośrednio z pieczą naprzemienną realizowaną przez rodziców, jak zakup podręczników, opłaty za komitet rodzicielski, czy też koszty przyjęcia komunijnego etc. ponoszone są przez rodziców indywidualnie, przy czym nie są oni w tym zakresie zgodni. W szczególności matka małoletnich domaga się zwrotu połowy wydatkowanych na podręczniki środków za bieżący rok, co wcześniej czynił pozwany. Pozwany odmawia wskazując, iż przez okres wakacji płacił alimenty, a dzieci były przez cały ten okres pod jego pieczą. Nadto, w ocenie pozwanego, wydatki te winny być pokryte np. ze świadczenia „dobry start” którym na dzieci dysponuje matka małoletnich. W ostatnim roku szkolnym koszt zakupu podręczników dla małoletniej A. wyniósł 600 złotych. Małoletni M. podręczniki otrzymał ze szkoły. Zakupiono jedynie podręcznik do języka niemieckiego za kwotę 120 złotych. W rezultacie uwzględniając wszystkie wskazane powyżej okoliczności Sąd uznał, iż brak jest podstaw do uwzględnienia powództwa i podwyższenia zasądzonych dotychczas od pozwanego alimentów. Zmiany związane z wzrostem uzasadnionych potrzeb małoletnich oraz spadkiem siły nabywczej pieniądza od 2019 r. zostały zbilansowane z naddatkiem innymi zmianami związanymi z zakresem ponoszenia kosztów utrzymania małoletnich przez ojca w ramach pieczy naprzemiennej oraz zdecydowaną poprawą możliwości zarobkowych matki małoletnich. Pozwany K. M. (1) obecnie w zdecydowanie większym zakresie niż poprzednio realizuje swój obowiązek alimentacyjny ponosząc koszty utrzymania małoletnich w związku ze sprawowaną piecza naprzemienną. Ponosił koszty utrzymania dzieci również w okresie wakacyjnym. Jego sytuacja materialna, uzyskiwany dochód i posiadany majątek jest obecnie zbliżona do sytuacji matki małoletnich. Nie istnieje zatem dysproporcja w tym zakresie, jaka miała miejsce w 2019 r., kiedy to sytuacja matki małoletnich była zdecydowanie gorsza. Nie osiągała ona bowiem żadnego dochodu i ponosiła wysokie koszty wynajmu lokalu mieszkalnego etc. Istniały wówczas zatem pełne podstawy do obciążenia pozwanego świadczeniem finansowym na rzecz matki z przeznaczeniem na pokrycie kosztów utrzymania dzieci, z uwagi na lepszą sytuację pozwanego. Zdaniem Sądu obecnie jednak sytuacja jest zupełnie inna i wobec opisanych zmian brak jest podstaw do podwyższenia alimentów.


W przedmiotowej sprawie Sąd utrzymał w mocy orzeczenie innego sądu, zgodnie z którym od ojca zasądzono kwotę 250 złotych tytułem alimentów, na rzecz każdego z dzieci (łącznie 500 zł).


Jak zatem wynika z powyższego orzeczenia, faktyczny czas sprawowania osobistej opieki nad dziećmi stanowi jeden z decydujących czynników wpływających na możliwość zasądzenia alimentów, a także na ich wysokość, na co zwrócił uwagę sąd w przytoczonym orzeczeniu.


Z orzeczeniem można zapoznać się pod linkiem: 


Wyrok 7 - wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu – Wydział XIII Cywilny Rodzinny z dnia 15 stycznia 2014 r., sygn. akt XIII Ca 486/13 - sąd bierze pod uwagę zarówno czas sprawowania faktycznej opieki, jak i różną stopę życiową rodziców.


Kolejne orzeczenie Sądu stanowi potwierdzenie wcześniejszych wniosków zgodnie, z którymi na możliwość zasądzenia alimentów przy opiece naprzemiennej (a także na ich wysokość) ma wpływ okres rzeczywistego sprawowania opieki nad dziećmi, a także dysproporcja w poziomie życia rodziców.


Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu – Wydział XIII Cywilny Rodzinny z dnia 15 stycznia 2014 r., sygn. akt XIII Ca 486/13, w tej sytuacji pomimo sprawowania przez rodziców naprzemiennej opieki nad synem i przebywania przez małoletniego przez okres ok. 1/3 miesiąca u ojca – w tym zakresie Sąd Okręgowy nie podzielił bowiem stanowiska Sądu I Instancji odnośnie kształtowania się w/w wymiaru czasu na poziomie ½ miesiąca - nie sposób obciążyć każdego z rodziców kosztami utrzymania dziecka w jednakowej wysokości. Jeżeli podczas pobytu małoletniego u ojca potrzeby dziecka są zaspokajane na bardzo wysokim poziomie (np. wakacje), to przy zredukowaniu alimentów zgodnie z żądaniem pozwu, w okresie pobytu u matki małoletni miałby zaspokajane niezbędne potrzeby na poziomie minimalnym. Powyższe pozostaje w sprzeczności zarówno z dobrem małoletniego jak i z zasadą równej stopy życiowej, zgodnie z którą potrzeby dziecka winny być zaspokajane na poziomie adekwatnym do tego, na którym następuje realizacja potrzeb jego rodziców.


W przedmiotowej sprawie Sąd utrzymał w mocy orzeczenie niższej instancji, zgodnie z którym od ojca zasądzono  kwotę 550 złotych tytułem alimentów.


Jak wynika z powyższego orzeczenia, Sąd II instancji inaczej, niż Sąd I instancji ocenił, że faktycznie sprawowanie opieki nad synem przez ojca pozostaje w proporcji 1/3 do 2/3 w stosunku do czasu spędzanego z matką, a nie po 1/2. Po drugie Sąd w szczególny sposób podkreślił różnice w poziomie życia podczas pobytu syna u poszczególnych rodziców. Przedmiotowe przesłanki zaważyły na sposobie orzeczenia przez sąd o alimentach od ojca.


Z orzeczeniem można zapoznać się pod linkiem: 


Wyrok 8 - wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy z dnia 30 lipca 2020 roku, sygn. akt II Ca 1159/19 - znaczenie wymiaru czasowego sprawowania opieki nad dziećmi dla możliwości i wysokości zasądzonych alimentów.


Poniżej przedstawiam Państwu kolejny przykład orzeczenia, w ramach którego Sąd brał pod uwagę rzeczywisty czas, w jakim ojciec sprawował opiekę nad dziećmi. Przedmiotowe orzeczenie jest o tyle ciekawe, iż podejmuje kwestie faktycznego przebywania przez dzieci z poszczególnymi rodzicami w różnych okresach czasu, jednak odbiegających od standardowego modelu opieki naprzemiennej.


Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy z dnia 30 lipca 2020 roku, sygn. akt II Ca 1159/19, pozwany w uzasadnieniu złożonej przez siebie apelacji podniósł, że w jego ocenie rodzice małoletnich sprawują nad nimi piecze naprzemienną. Z ww. twierdzeniem nie sposób się zgodzić. W polskim systemie prawa brak jest definicji legalnej pieczy naprzemiennej. Niemniej jednak zakres omawianego zagadnienia można ustalić odwołując się do treści art. 582 1 § 4 k.p.c., art. 598 22 k.p.c. oraz art. 756 2 § 1 pkt 3 i § 2 k.p.c. W powołaniu na ww. przepisy należy zatem wskazać, że z naprzemiennym sprawowaniem pieczy nad małoletnim przez jego rodziców mamy do czynienia, gdy dziecko mieszka z każdym z rodziców w powtarzających się okresach czasu. Nie budzi zatem wątpliwości, że ww. sytuacja nie występuje w niniejszej sprawie. Pozwany spędza dużo czasu z małoletnimi i część swojego obowiązku alimentacyjnego wykonuje osobiście, niemniej jednak nie zmienia to tego, że to K. K. (1) w większym zakresie dokłada osobistych starań w wychowanie i utrzymanie dzieci aniżeli pozwany. Małoletni mieszkają bowiem z matką, i to ona sprawuje nad nimi bieżąca opiekę. Powyższe przemawia więc za tym, aby świadczenie alimentacyjne pozwanego było w nieznacznym zakresie wyższe, od świadczenia matki powodów.

Na ww. ustalenia nie ma wpływu załączona przez pozwanego do jego apelacji opinia z dnia 24 maja 2019 r. Istotny jest bowiem faktyczny zakres sprawowania opieki, a nie ocenia predyspozycji wychowawczych pozwanego. Tym samym ww. opinia nie mogła stanowić dowodu na okoliczności mające znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.



Wyrok 9 - wyrok Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 19 maja 2016 roku, sygn. akt III RC 564/14 - późniejsze ustanowienie opieki naprzemiennej może wpłynąć na zakres obowiązku alimentacyjnego ustalonego we wcześniejszym orzeczeniu.


W ramach kolejnego uzasadnienia wyroku sądu, chciałbym zwrócić uwagę na problematykę, która również często nurtuje naszych Klientów, a mianowicie, co w sytuacji, gdy opieka naprzemienna nie zostanie ustalona od razu w wyroku sądu rozwodowego, lecz dojdzie do niej na późniejszym etapie. Czy wpłynie to na wysokość alimentów wcześniej ustalonych?


Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 19 maja 2016 roku, sygn. akt III RC 564/14, wyjaśnić należy, że sam fakt sprawowania opieki naprzemiennej przez rodziców sam w sobie nie stanowi niejako automatycznej podstawy do ustalenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego ojca w stosunku do córki. Potwierdzeniem tej argumentacji zdaje się być poprzednie orzeczenie wydane w sprawie o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego wszczętej w 2011 r., kiedy to żądania Z. B.zostały prawomocnie oddalone. Zauważyć bowiem trzeba, że opieka naprzemienna może (ale nie musi) stanowić podstawy do ustalenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. Jednakże zdaniem sądu, w aktualnie ustalonym stanie faktycznym, w przedmiotowej sprawie istniały podstawy do ustalenia, że obowiązek alimentacyjny od powoda na rzecz córki wygasł z dniem (...) r. Wskazać bowiem trzeba, że niespornym jest, że małoletnia pozwana przebywa równą ilość czasu z matką i z ojcem. W tych okresach każde z rodziców sprawuje bezpośrednią, codzienną opiekę nad małoletnią córką. Zatem, w sytuacji stron niniejszego postępowania na każdym z rodziców przez dwa tygodnie w miesiącu spoczywa ciężar codziennej opieki i troski nad dzieckiem, przygotowywania mu posiłków, prania ubrań, wspólnych zabaw, odrabiania lekcji itp. Zatem, w ocenie Sądu każde z rodziców w ww. okresach, przez swoje osobiste starania również spełniają swój obowiązek alimentacyjny wobec dziecka. Sam przepis art. 135 § 2 krio stanowi bowiem, że wykonywanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać, może polegać także w całości lub części na osobistych staraniach o jego utrzymanie lub wychowanie. Nadto, w okresach kiedy dziecko przebywa u matki i u ojca każde z rodziców ponosi koszty utrzymania mał. E., które zarówno po stronie matki, jak i ojca, są zbliżone (wynoszą ok. 350-400 zł w skali miesiąca). Dodatkowo, istotnym jest, że rodzice małoletniej nie współpracują ze sobą, nie uzgadniają żadnych "większych" wydatków na córkę, kupują dla niej konkretne przedmioty oddzielnie, niejednokrotnie dublując zakupy na skutek czego dziecko posiada przykładowo dwie kurtki zimowe, dwa plecaki, na komunię otrzymało dwie alby (od matki i od ojca). Nie sposób zatem w ustalonym stanie faktycznym wskazać jednego z rodziców który poza bieżącymi codziennymi wydatkami ponosiłby koszty zakupów takich jak odzież zgodna z porą roku, wyprawka, koszty leczenia. Wówczas bowiem można by przyjąć, że alimenty mogłyby zostać utrzymane w tym celu, by tylko matka dziecka dokonywała "większych" zakupów dla córki. Tymczasem w ustalonym stanie faktycznym każde z rodziców tego rodzaju zakupów dokonuje, z uwagi na istniejące pomiędzy nimi relacje i konflikt.


W przedmiotowej sprawie Sąd ustalił, że obowiązek alimentacyjny ojca wobec małoletniej córki zasądzony wcześniejszym wyrokiem wygasł w związku z ustanowieniem opieki naprzemiennej.


Mając na uwadze wskazane powyżej orzeczenie, można zdecydowanie przyjąć, iż późniejsze ustanowienie opieki naprzemiennej, niż w wyroku sądu może wpłynąć na uchylenie wcześniej orzeczonego obowiązku alimentacyjnego.



Wyrok 10 - wyrok Sądu Rejonowego w Wieliczce IV Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 24 listopada 2017 roku, sygn. akt IV RC 95/17 - znaczenie ugody zawartej przez rodziców.


W ramach kolejnego wyroku Sądu chciałbym zwrócić uwagę moich czytelników, że nie zawsze jednak samo ustanowienie opieki naprzemiennej będzie prowadziło do skutku, takiego jak w komentowanym wcześniej wyroku. Późniejsze orzeczenie opieki naprzemiennej może nie skutkować uchyleniem obowiązku alimentacyjnego w sytuacji, gdy opieka nad dzieckiem już wcześniej sprawowana była bowiem w warunkach zbliżonych do opieki naprzemiennej. W tym miejscu chciałbym zwrócić zarazem uwagę na jeszcze inną kwestię, a mianowicie znaczenie ugody zawartej przez rodziców odnośnie sposobu sprawowania opieki naprzemiennej, w tym w zakresie alimentacji.

Mianowicie, jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Wieliczce IV Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 24 listopada 2017 roku, sygn. akt IV RC 95/17, nie można także pominąć, że powód w tej samej ugodzie, w której zobowiązywał się do alimentowania dzieci kwotami po 550 zł i 350 zł, wyraził jednocześnie zgodę na regulację kontaktów z małoletnimi, w sposób, który de facto stanowi pieczę naprzemienną nad dziećmi. W tej sytuacji żądanie obecnie uchylenia lub obniżenia obowiązku alimentacyjnego, dlatego że piecza nad małoletnimi ma charakter naprzemienny, jest postępowaniem oczywiście nielojalnym względem uprawnionych do alimentów. Sąd odnosił wręcz wrażenie, ze powód zawierając ugodę w czerwcu 2016r., z góry zakładał, że nie będzie się z niej wywiązywał i że wystąpi o zmianę postanowień tej ugody po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego. Takie postepowanie oczywiście nie zasługuje na ochronę prawną, gdyż sankcjonowałoby nielojalne zachowanie względem innych uczestników obrotu prawnego, którymi w niniejszym postepowaniu są małoletnie dzieci. W tej sytuacji Sąd oddalił powództwo B. K. (1), uznając że od daty wyroku w którym ustalono wysokość alimentów, nie nastąpiła zmiana okoliczności, która uzasadniałaby uchylenie lub co najmniej obniżenie świadczeń alimentacyjnych.


W przedmiotowej sprawie Sąd podtrzymał rozstrzygnięcie, zgodnie którym ojciec dzieci, obciążony został alimentami w kwotach po 550 zł i 350 zł.



Wyrok 11 - wyrok Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 10 listopada 2021, sygn. akt VI Nsm 2569/18 - negatywnie oceniona przez Sąd motywacja finansowa ustanowienia opieki naprzemiennej.


W ramach ostatniego już orzeczenia, zwracam Państwu uwagę, na wyczulenie polskich sądów, na próby wykorzystywania modelu opieki naprzemiennej do uniknięcia konieczności płacenia alimentów.


Jak wynika z uzasadnienia Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 10 listopada 2021, sygn. akt VI Nsm 2569/18, w ocenie Sądu wynikającej z obserwacji postaw i wypowiedzi rodziców w trakcie trwania postępowania M. O. (1) celowo i świadomie upiera się przy modelu pieczy naprzemiennej, dla własnych korzyści, jakie dla niego z tego będą płynęły. Nie można bowiem pominąć aspektów ekonomicznych tego rozwiązania. Wiadomym jest, że należy iż model opieki naprzemiennej może uzasadniać powództwo o uchylenie obowiązku alimentacyjnego tego z rodziców, który dotychczas miał zasądzone alimenty płatne do rąk drugiego rodzica. Taka sytuacja ma miejsce w tej sprawie, gdzie M. O. (1) zgodnie z wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 8 października 2019 r. w sprawie syg. akt VI RC 341/18 zobowiązany jest do płacenia na rzecz obu synów alimentów łącznie 2.500 złotych miesięcznie od 11 września 2018r. do rąk matki małoletnich D. B.. Jest to kwota niebagatelna, zaś sytuacja ekonomiczna M. O. (1), jak on sam twierdzi w mowie końcowej, jest dramatyczna. Pomimo wysokich dochodów, tak dysponuje uzyskiwanymi środkami, że – jak twierdzi - nie ma pieniędzy na swoje bieżące utrzymanie. Rozwiązaniem dla niego byłoby więc nie płacenie alimentów w wysokości 2.500 zł. co pozwoliłby mu te środki zachować dla siebie, jednocześnie być może obniżając poziom środków przeznaczanych na potrzeby synów w czasie pobytu u niego, co oznacza, że dzieciom u niego było gorzej niż dotychczas, skoro ojciec zamierza na ich utrzymaniu oszczędzać na swoje życie. To również przemawia za oddaleniem wniosku M. O. (1) o wprowadzenie pieczy naprzemiennej. Motywacji ekonomicznej wnioskodawcy nie można bowiem uznać za wystarczającą przesłankę do wprowadzenie modelu pieczy naprzemiennej. Za takim rozwiązaniem musiałoby przemawiać przede wszystkim dobro dzieci, co – zdaniem Sądu – nie ma miejsca w niniejszej sprawie.


W przedmiotowej sprawie Sąd oddalił wniosek ojca o zniesienie alimentów.



PODSUMOWANIE


Z przedstawionych powyżej uzasadnień wyroków sądów w prawdziwych sprawach, w których doszło do ustanowienia opieki naprzemiennej, możemy wyprowadzić istotne wnioski dla naszych spraw o alimenty. 

Mianowicie, jakkolwiek fakt sprawowania opieki naprzemiennej przez rodziców sam w sobie nie stanowi automatycznej podstawy do ustalenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego rodzica w stosunku do dziecka to w praktyce bardzo często zdarzają się jednak sytuacje, iż sąd nie zasądza żadnych alimentów - najczęściej będzie tak w przypadku, gdy opieka naprzemienna zbudowana została w taki sposób, że małoletnie dzieci stron mają przebywać u poszczególnych rodziców w równych lub niemal równych odstępach czasu, a jednocześnie możliwości zarobkowe i majątkowe obojga rodziców są równe lub bardzo do siebie zbliżone. Co więcej bardzo często rozwiązanie, w którym sąd zdecyduje się nie zasądzać żadnych alimentów, będzie rozwiązaniem preferowanym przez sam sąd z punktu widzenia aksjologicznego - wynikającego z zasady sprawiedliwego i równego podziału obowiązków, w tym finansowych rodziców wobec dzieci.


Alimenty są zasądzane, gdy:

  • istnieje istotna różnica dochodów rodziców;

  • różny standard życia w dwóch domach;

  • dziecko spędza znacząco więcej czasu u jednego z rodziców;

  • brak jest  porozumienia co do zakresu wydatków na dzieci;

  • jeden rodzic ponosi faktycznie istotne większe wydatki


Alimentów najczęściej nie ma, gdy:

  • opieka jest rzeczywiście 50/50 albo zbliżona do tego modelu;

  • dochody rodziców są podobne;

  • standard życia w obu domach jest podobny;

  • rodzice współpracują finansowo.


W niniejszym artykule dokonano omówienia zależności między opieką naprzemienną a obowiązkiem alimentacyjnym. Artykuł wyjaśnia, że opieka naprzemienna nie oznacza automatycznego zniesienia alimentów. Podkreśla, że nadal obowiązują ogólne przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zakres alimentów zależy tak, jak w każdym inny przypadku od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz możliwości finansowych rodziców. We wpisie wyjaśniam, przy tym, że alimenty nie zawsze muszą mieć formę pieniężną, lecz mogą polegać także na osobistych staraniach rodziców wobec dzieci. 

Brak alimentów przy opiece naprzemiennej jest możliwy, gdy czas sprawowania opieki nad dziećmi jest równy lub zbliżony, a sytuacja finansowa obojga rodziców jest podobna. Istotne znaczenie ma również zgodna współpraca rodziców w zakresie finansowania potrzeb dziecka

Alimenty mogą zostać zasądzone mimo opieki naprzemiennej w przypadku nierównego czasu opieki. Duże znaczenie ma także dysproporcja dochodów między rodzicami. Sąd bierze pod uwagę również standard życia dziecka w obu domach. Brak porozumienia między rodzicami co do wydatków może skutkować zasądzeniem alimentów. 

W artykule przeanalizowano liczne orzeczenia sądów potwierdzające powyższe zasady. Orzecznictwo pokazuje przy tym, że każda sprawa oceniana jest indywidualnie. Podkreślono przy tym, że motywacja finansowa rodzica nie powinna decydować o ustanowieniu samej opieki naprzemiennej. Ostatecznie najważniejszym kryterium dla sądu

pozostaje dobro dziecka.


Jeżeli potrzebujesz pomocy w ocenie Twoje sprawy z zakresu opieki naprzemiennej i alimentów, skontaktuj się z nami, chętnie pomożemy https://www.plonkaozga.com/kontakt


Łukasz Ozga

radca prawny


© 2023 by Płonka Ozga Sokolnicki Adwokaci i Radcowie Prawni

bottom of page