top of page

Do kiedy (do jakiego wieku) płaci się alimenty na dziecko?

  • Zdjęcie autora: r. pr. Łukasz Ozga
    r. pr. Łukasz Ozga
  • 26 maj
  • 20 minut(y) czytania

Wbrew powszechnemu przekonaniu obowiązek alimentacyjny wobec dziecka nie wygasa automatycznie po ukończeniu przez nie 18 roku życia. W polskim prawie nie istnieje bowiem sztywna granica wieku, do której rodzic musi płacić alimenty. Kluczowe znaczenie ma przede wszystkim to, czy dziecko jest już w stanie utrzymać się samodzielnie. 

W praktyce oznacza to, że alimenty mogą przysługiwać również pełnoletniemu dziecku – w szczególności wtedy, gdy kontynuuje naukę, studiuje lub zdobywa kwalifikacje zawodowe. Z drugiej strony obowiązek alimentacyjny może wygasnąć wcześniej, jeżeli dziecko posiada własny majątek, osiąga dochody pozwalające na samodzielne utrzymanie albo celowo nie podejmuje pracy czy nie przykłada się do nauki.

W orzecznictwie sądów wielokrotnie podkreślano, że o dalszym trwaniu obowiązku alimentacyjnego nie decyduje sam wiek dziecka, lecz jego rzeczywista możliwość samodzielnego zaspokajania własnych potrzeb życiowych. Każda sprawa wymaga zatem indywidualnej oceny – znaczenie mogą mieć m.in. studia dzienne lub zaoczne, podejmowanie pracy zarobkowej, stan zdrowia dziecka, osiągane wyniki w nauce czy sytuacja materialna rodziców.

W niniejszym artykule powołuję najważniejsze przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz aktualne stanowiska sądów dotyczące alimentów na dziecko pełnoletnie.


Z artykułu dowiesz się, że:

  • sam fakt osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości nie powoduje automatycznego wygaśnięcia względem niej obowiązku alimentacyjnego;

  • czas trwania obowiązku alimentacyjnego nie jest ograniczony terminem i nie pozostaje też w zależności od osiągnięcia przez uprawnionego określonego wieku czy stopnia wykształcenia;

  • jedyną miarodajną okolicznością, od której zależy powstanie, ustanie, ale i zakres obowiązku alimentacyjnego jest to, czy dziecko jest zdolne utrzymać się samodzielnie;

  • obowiązek rodziców dostarczania środków utrzymania i wychowania trwa dopóty, dopóki dziecko nie zdobędzie, stosownie do swoich uzdolnień i predyspozycji, kwalifikacji zawodowych, czyli do chwili usamodzielnienia się, i to niezależnie od osiągniętego wieku;

  • przed osiągnięciem przez dziecko pełnoletności, obowiązek alimentacyjny rodziców może ustać wcześniej tylko wówczas, gdy dziecko uzyska zawód, czy też podejmie zatrudnienie w czasie pobierania nauki, a osiągane zarobki pozwolą mu na zaspokojenie jego potrzeb;

  • przed osiągnięciem przez dziecko pełnoletności, obowiązek alimentacyjny może ustać również, gdy dziecko posiada własny majątek, z którego dochody wystarczają na pokrycie jego kosztów utrzymania i wychowania;

  • jeżeli czas pobierania nauki wydłuża się nadmiernie poza przyjęte ramy, gdy studiujący nie czyni należytych postępów w nauce, nie zdaje egzaminów i ze swej winy powtarza lata nauki w szkole lub na uczelni oraz nie kończy jej w okresie, przewidzianym w programie a ze względu na wiek i ogólne przygotowanie do pracy może ją podjąć, rodzice nie są obowiązani do alimentowania pełnoletniego dziecka;

  •  nie można zarzucić dziecku, iż nie wykorzystuje posiadanych możliwości zarobkowych i przerzuca na rodzica ciężar swego utrzymania, skoro uprawniony do alimentów bezpośrednio po ukończeniu szkoły średniej kontynuuje naukę; 

  • wiek pełnoletniej osoby studiującej, ubiegającej się o alimenty nie może przekraczać znacznie normalnego wieku młodzieży podejmującej studia;

  • nie można jednak także a priori zakładać, że stacjonarne studiowanie zawsze wyłącza możliwość samodzielnego utrzymania się studenta, przez własną pracę zarobkową.

  • obowiązek alimentacyjny rodziców powinien w zasadzie trwać do czasu ukończenia przez dziecko studiów;

  • rodzice nie mogą uchylić się od obowiązku alimentowania studiującego dziecka przez powoływanie się na to, że mogłoby ono już „utrzymać się samodzielnie”, gdyby podjęło pracę z chwilą osiągnięcia średniego wykształcenia;

  • okoliczność, że przed tymi studiami już pracowało i pobierało wynagrodzenie za pracę, nie zwalnia rodziców od alimentacji na tej podstawie, że dziecko jest już w stanie utrzymać się samodzielnie;

  • w przypadku, gdy spełnienie świadczenia alimentacyjnego względem dziecka, który ukończył 18 rok życia wiązałoby się z uszczerbkiem dla zobowiązanego ma on możliwość uchylenia się od przedmiotowego obowiązku;

  • podejmowanie przez dziecko kolejnych studiów, po pierwszych już ukończonych, może skutkować uchyleniem obowiązku alimentacyjnego;

  • rodzice mogą nie zostać zobowiązani do alimentowania dziecka, które podejmuje, kolejne, drogie studia za granicą;

  • zdarzają się wyjątkowe sytuacje, jak niepełnosprawność dziecka, czy też jego uzależnienie, które powodują, że obowiązek alimentacyjny może trwać nadal, bez względu na wiek dziecka.


Na wstępie bardzo krótko przedstawię przepisy prawne, które regulują omawiane zagadnienie. 


Mianowicie zgodnie z art. 133 § 1 KRO, rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.


Zgodnie natomiast z art. 133 § 3 KRO, rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.


Powyższe przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wskazują, że rodzice mają obowiązek utrzymywać dziecko tak długo, jak długo nie jest ono jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy dziecko posiada własny majątek lub dochody pozwalające na pokrycie kosztów utrzymania.

Jednocześnie przepisy przewidują, że w przypadku dziecka pełnoletniego rodzice mogą domagać się uchylenia obowiązku alimentacyjnego, jeżeli dalsze płacenie alimentów stanowiłoby dla nich nadmierne obciążenie albo gdy dziecko nie podejmuje realnych starań, aby się usamodzielnić.


To, kiedy alimenty mogą zostać zakończone, zależy jednak w praktyce od wielu okoliczności ocenianych przez sądy. Stąd też poniżej omawiam najważniejsze moim zdaniem tezy z orzecznictwa oraz odpowiadam na najczęstsze pytania dotyczące zakończenia obowiązku alimentacyjnego względem dzieci.


Do kiedy płaci się alimenty na dziecko?


To nie wiek dziecka nie przesądza o istnieniu bądź nieistnieniu obowiązku alimentacyjnego, lecz możliwości dziecka do samodzielnego utrzymania się. Można zarazem w uproszczeniu przyjąć, że dziecko osiąga zdolność do samodzielnego utrzymania wtedy, gdy ukończy naukę i otrzyma należyte przygotowanie do pracy, pozwalające mu na osiąganie dochodów.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Nowym Sączu - III Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 4 września 2013 r., III Ca 411/13, rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Obowiązek ten stanowi uszczegółowienie ogólnego obowiązku „troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka” i należytego przygotowania go odpowiednio do jego uzdolnień do pracy zawodowej. Czas trwania tego obowiązku nie jest ograniczony terminem i nie pozostaje też w zależności od osiągnięcia przez uprawnionego określonego wieku czy stopnia wykształcenia. Jedyną miarodajną okolicznością, od której zależy powstanie, ustanie, ale i zakres obowiązku alimentacyjnego jest to, czy dziecko jest zdolne utrzymać się samodzielnie.


Czy alimenty przysługują dziecku pełnoletniemu?


W konsekwencji nie ulega wątpliwości, że sam fakt osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości nie powoduje automatycznego wygaśnięcia względem niej obowiązku alimentacyjnego powoda (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86). Jak już powiedziano, decydujące znaczenie w tym zakresie ma bowiem to, czy w okolicznościach danej sprawy uprawiony ma możliwość samodzielnego zaspokojenie swoich uzasadnionych potrzeb.

Jak wynika z uzasadnienia powołanej powyżej uchwały Sądu Najwyższego, Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka - zarówno zrodzonego w małżeństwie, jak i dziecka pozamałżeńskiego - jako indywidualny obowiązek matki i ojca dostarczania mu środków utrzymania i wychowania. Obowiązek ten podlega regulacji specjalnej, uprzywilejowanej i jest wyrazem właściwej dla naszego ustawodawstwa rodzinnego zasady dobra dziecka. To szczególne unormowanie obowiązku alimentacyjnego polega na tym, że obowiązek rodziców dostarczania środków utrzymania i wychowania trwa dopóty, dopóki dziecko nie zdobędzie, stosownie do swoich uzdolnień i predyspozycji, kwalifikacji zawodowych, czyli do chwili usamodzielnienia się, i to niezależnie od osiągniętego wieku (art. 133 § 1 KRO). 

Obowiązek ten nie jest zatem ograniczony przez żaden sztywny termin, a w szczególności – przez termin dojścia przez alimentowanego do pełnoletności. Nie jest także związany ze stopniem wykształcenia w tym sensie, że nie ustaje z chwilą osiągnięcia przez alimentowanego określonego stopnia podstawowego lub średniego wykształcenia. Jedyną miarodajną okolicznością, od której zależy trwanie bądź ustanie tego obowiązku, jest to, czy dziecko może utrzymać się samodzielnie (wyrok SN z 14 listopada 1997 r., III CKN 257/97). 


Podsumowując, osiągnięcie przez dziecko pełnoletniości nie powoduje automatycznego wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego rodziców. Obowiązek alimentacyjny może więc trwać również po ukończeniu 18 roku życia.


Czy  obowiązek alimentacyjny rodziców może ustać przed osiągnięciem przez dziecko pełnoletności?


Jak wynika z kolejnego fragmentu, uzasadnienia powołanej już wcześniej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, przed osiągnięciem przez dziecko pełnoletności, obowiązek alimentacyjny rodziców może ustać wcześniej tylko wówczas, gdy dziecko uzyska zawód, czy też podejmie zatrudnienie w czasie pobierania nauki, a osiągane zarobki pozwolą mu na zaspokojenie jego potrzeb. Obowiązek alimentacyjny może ustać również, gdy dziecko posiada własny majątek, z którego dochody wystarczają na pokrycie jego kosztów utrzymania i wychowania. 


Z powyższego dowiadujemy się zatem ponownie, że wiek 18 lat nie jest żadną granicą ustania obowiązku alimentacyjnego. Obowiązek ten może ustać zarówno przed osiągnięciem przez dziecko wieku 18 lat, jak i później. W zależności od wieku dziecka zmieniają się tylko przesłanki, zgodnie z którymi rodzice nie muszą płacić już alimentów. Przed osiągnięciem 18 roku życia przez dziecko, uchylić się od alimentów można, gdy dziecko jest już w stanie utrzymać się samodzielnie (co zdarza się jednak niezmiernie rzadko) albo, gdy dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Po 18 roku życia rodzice mogą natomiast dodatkowo uchylić się od świadczeń alimentacyjnych, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.


Czy alimenty przysługują jeśli pełnoletnie dziecko studiuje?


Jak wynika z uzasadnienia powołanej już wcześniej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, uzyskanie pełnoletności nie zmienia sytuacji prawnej dziecka w zakresie alimentów, jeżeli dziecko pobiera naukę w szkole lub na uczelni i czas na nią przeznaczony wykorzystuje rzeczywiście na zdobywanie kwalifikacji zawodowych


W odniesieniu do dzieci, które osiągnęły pełnoletność, brać należy zatem pod uwagę to, czy wykazują chęć dalszej nauki oraz czy osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie nauki. Przeciwne stanowisko prowadziłoby do zahamowywania, a co najmniej znacznego utrudniania, dalszego rozwoju dziecka, a to przez pozbawianie go środków materialnych, niezbędnych do kontynuowania nauki po osiągnięciu pełnoletności, pozostawałoby zatem w sprzeczności ze wspomnianym wyżej podstawowym obowiązkiem rodzicielskim (wyrok SN z 14 listopada 1997 r., III CKN 257/97). 


Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Rybniku - IV Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 20 stycznia 2022 r., IV RC 105/21, rodzice winni łożyć na utrzymanie i wykształcenia także pełnoletniego dziecka, zdobywającego kwalifikacje zawodowe, odpowiadające jego uzdolnieniom i predyspozycjom, np. uczącego się w szkole pomaturalnej lub studiującego na wyższej uczelni. Warunkiem jest tylko, by był to czas rzeczywistej nauki.


Także zgodnie z postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2014 r., V SA/Wa 212/14, obowiązek alimentacji dziecka przez rodziców dotyczy przy tym również dzieci pełnoletnich, studiujących na wyższej uczelni.


Jak wynika z wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku - IV Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 20 stycznia 2022 r., IV RC 105/21, zaaprobować również należy stanowisko, iż osiągnięcie samodzielności przez dziecko, w rozumieniu art. 133 § 1 KRO, zakłada zdobycie przez nie odpowiadających jego uzdolnieniom i predyspozycjom kwalifikacji zawodowych. Rodzice winni zatem łożyć na utrzymanie i wykształcenia także pełnoletniego dziecka, zdobywającego kwalifikacje zawodowe, odpowiadające jego uzdolnieniom i predyspozycjom, np. uczącego się w szkole pomaturalnej lub studiującego na wyższej uczelni. Warunkiem jest tylko, by był to czas rzeczywistej nauki (por. wyrok SN z 26 listopada 1998 r., I CKN 898/97). Należy wskazać, że wiek pełnoletniej osoby studiującej, ubiegającej się o alimenty nie może przekraczać znacznie normalnego wieku młodzieży podejmującej studia (por. wyrok SN z 1 października 1998 r., I CKN 853/97 wyrok SN z 27 grudnia 1976 r., III CRN 280/76).


Jeżeli więc uzdolnienia dziecka przemawiają za tym, że w celu ich należytego wykorzystania dla dobra społeczeństwa powinno ono odbyć studia wyższe, obowiązek alimentacyjny rodziców powinien w zasadzie trwać do czasu ukończenia tych studiów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14.11.1997).


Podsumowując, pełnoletnie dziecko studiujące może nadal otrzymywać alimenty, jeżeli rzeczywiście kontynuuje naukę i zdobywa kwalifikacje zawodowe odpowiadające jego uzdolnieniom oraz predyspozycjom. Samo ukończenie 18 roku życia nie powoduje więc wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego rodziców. Sądy podkreślają jednak, że dalsze alimentowanie pełnoletniego dziecka jest uzasadnione wyłącznie wtedy, gdy nauka ma rzeczywisty charakter. Co do zasady przyjmuje się również, że jeżeli dziecko posiada odpowiednie predyspozycje do podjęcia studiów wyższych i konsekwentnie realizuje naukę, obowiązek alimentacyjny rodziców powinien trwać przynajmniej do czasu ukończenia studiów.



Czy alimenty przysługują jeśli dziecko studiuje, ale nie przykłada się należycie do dalszej nauki?


Jak wynika z dalszego fragmentu uzasadnienia powołanej już wcześniej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, w praktyce mogą występować różnorodne stany faktyczne, mające wpływ na istnienie obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli np. czas pobierania nauki wydłuża się nadmiernie poza przyjęte ramy, gdy studiujący nie czyni należytych postępów w nauce, nie zdaje egzaminów i ze swej winy powtarza lata nauki w szkole lub na uczelni oraz nie kończy jej w okresie, przewidzianym w programie a ze względu na wiek i ogólne przygotowanie do pracy może ją podjąć, rodzice nie są obowiązani do alimentowania pełnoletniego dziecka. 


Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 8 sierpnia 1980 r., III CRN 144/80, rodzice nie są obowiązani dostarczać środków utrzymania dziecku, które będąc już przygotowane należycie do wykonywania przez nie odpowiedniego dla niego zawodu, podejmuje dla podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym terminie.


Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że samo formalne kontynuowanie nauki nie oznacza jeszcze, że pełnoletniemu dziecku zawsze przysługują alimenty. Obowiązek alimentacyjny rodziców może wygasnąć, jeżeli dziecko nie przykłada się należycie do studiów, nie osiąga postępów w nauce, nie zdaje egzaminów, powtarza lata z własnej winy lub nadmiernie przedłuża okres edukacji mimo możliwości podjęcia pracy zarobkowej. Sądy podkreślają, że dalsze alimentowanie pełnoletniego dziecka jest uzasadnione wyłącznie wtedy, gdy nauka ma rzeczywisty charakter i prowadzi do zdobycia kwalifikacji zawodowych. W przeciwnym razie rodzice mogą uchylić się od obowiązku alimentacyjnego.


Czy alimenty przysługują jeśli dziecko studiuje, ale również pracuje i jest już w stanie utrzymać się samodzielnie?


Należy następnie zwrócić uwagę na kolejną partię orzeczeń sądowych, które podkreślają, iż nie należy wyłącznie skupiać się na tym, czy dziecko studiuje, czy nie. Wciąż kluczową przesłanką jest to, czy dziecko jest już w stanie samodzielnie się utrzymać - w tym wypadku pomimo kontynuowania nauki.


Mianowicie zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu - II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 19 stycznia 2021 r., II Ca 1426/20, kontynuowanie edukacji w trybie stacjonarnym nie wyłącza możliwości samodzielnego utrzymania się przez studenta.


Również zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 1 października 1998 r., I CKN 853/97, obowiązek alimentacyjny rodziców obejmuje także pełnoletnie dzieci, które we właściwym czasie, tj. bezpośrednio lub wkrótce po ukończeniu szkoły średniej, studiują na wyższej uczelni. Nie można jednak a priori zakładać, że stacjonarne studiowanie zawsze wyłącza możliwość samodzielnego utrzymania się studenta, przez własną pracę zarobkową.


Jak z kolei wynika z kolejnej części uzasadnienia powołanej już wcześniej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, zamiar podwyższenia kwalifikacji zawodowych przez pełnoletnie dziecko pracujące zawodowo nie zawsze będzie rodzić obowiązek dostarczania mu środków utrzymania przez rodziców. Istotne znaczenie powinna tu mieć okoliczność, czy dotychczasowe przygotowanie zawodowe i nabyte wcześniej kwalifikacje pozwalają w pełni na samodzielne, regularne zarobkowanie, a więc na pokrycie własnych środków utrzymania.


Podsumowując, samo studiowanie – nawet w trybie dziennym – nie oznacza automatycznie, że pełnoletniemu dziecku nadal przysługują alimenty. Kluczowe znaczenie ma bowiem to, czy dziecko jest już w stanie utrzymać się samodzielnie, w szczególności dzięki własnej pracy zarobkowej. Sądy podkreślają, że student może jednocześnie kontynuować naukę i osiągać dochody pozwalające mu na pokrycie kosztów utrzymania. W takiej sytuacji obowiązek alimentacyjny rodziców może wygasnąć. Istotne znaczenie ma również to, czy dziecko posiada już kwalifikacje zawodowe umożliwiające regularne zarobkowanie i samodzielne funkcjonowanie. W praktyce jednak najczęściej studia stacjonarne uniemożliwiać będą podjęcie rozsądnej pracy zarobkowej, a zatem najczęściej obowiązek alimentacyjny w takiej sytuacji zostanie utrzymany przez sąd.


Czy rodzice mogą wymagać od dziecka studiującego podjęcia zatrudnienia?


Skoro samo studiowanie przez dziecko, nie przekreśla z góry możliwości samodzielnego utrzymania się, należy konsekwentnie zadać pytanie, czy rodzice mogą domagać się od dziecka podjęcia stosownego zatrudnienia albo powoływać się przed sądem na fakt, iż gdyby tylko dziecko chciało mogłoby samodzielnie utrzymywać się pomimo nauki na studiach. Zobaczmy, co na ten temat mówi orzecznictwo sądów?


W sytuacji gdy wiek i wykształcenie uprawnionego do alimentów pozwalają mu na podjęcie pracy i uzyskania za nią wynagrodzenia zapewniającego mu utrzymanie, to nie można takiej osobie zarzucić, iż nie wykorzystuje posiadanych możliwości zarobkowych i przerzuca na rodzica ciężar swego utrzymania. Skoro uprawniony do alimentów bezpośrednio po ukończeniu szkoły średniej kontynuuje naukę w obranym kierunku w szkole wyższej – co nie jest naganne, ale wprost przeciwnie, zasługuje na aprobatę – nie można wymagać, by jednocześnie pracował zarobkowo osiągając dochody wystarczające na jego utrzymanie (por. wyrok SN z 11 marca 1999 r., III CKN 1175/98).”


Z kolei zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 28 września 1999 r., II CKN 482/98, realnie rzecz biorąc nie można wymagać od pozwanego pobierającego naukę na studiach stacjonarnych, żeby w sytuacji panującej obecnie na rynku pracy - zwłaszcza przy posiadanym przez niego wykształceniu i przy jego stanie zdrowia - mógł podjąć zatrudnienie przynoszące mu rzeczywisty dochód. Środki utrzymania, które może zapewnić mu matka i które może sam uzyskać (stypendium), są oczywiście niewystarczające do zapewnienia mu utrzymania.


Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 16 lipca 1998 r., I CKN 521/98, należyte przygotowanie do przyszłej pracy zawodowej może również obejmować studia wyższe, jeżeli tylko uzdolnienia dziecka, jego ambicje i wytrwałość okażą się wystarczające do tego, by studia te rozpocząć, kontynuować i pomyślnie zakończyć. Z tej przyczyny w odniesieniu do dzieci, które osiągnęły pełnoletność, należy brać pod rozwagę to, czy wykazują chęć dalszej nauki oraz czy ich zdolności oraz cechy charakteru pozwalają na kontynuowanie nauki. Rodzice nie mogą zatem uchylić się od obowiązku alimentowania studiującego dziecka przez powoływanie się na to, że mogłoby ono już „utrzymać się samodzielnie”, gdyby podjęło pracę z chwilą osiągnięcia średniego wykształcenia. Jedynie brak pozytywnych wyników w nauce uzasadniałby ustanie obowiązku alimentacyjnego rodziców.


Podsumowując, rodzice co do zasady nie mogą wymagać od dziecka, które bezpośrednio po ukończeniu szkoły średniej kontynuuje naukę na studiach i osiąga w niej odpowiednie wyniki, aby jednocześnie podejmowało pracę zarobkową pozwalającą na pełne samodzielne utrzymanie się. Sądy podkreślają, że należyte przygotowanie dziecka do przyszłego zawodu może obejmować również ukończenie studiów wyższych, o ile dziecko rzeczywiście wykazuje chęć dalszej nauki oraz posiada predyspozycje do jej kontynuowania. Sam fakt, że pełnoletnie dziecko mogłoby potencjalnie podjąć pracę po ukończeniu szkoły średniej, nie oznacza jeszcze, że rodzice mogą automatycznie uchylić się od obowiązku alimentacyjnego. Inaczej może być jednak w sytuacji, gdy dziecko nie osiąga pozytywnych wyników w nauce albo nie wykorzystuje należycie możliwości ukończenia studiów.


Czy rodzice mogą powoływać się na fakt, że dziecko już pracowało, a następnie zaprzestało pracy?


Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 11 lutego 1986 r., II CRN 439/85, jeżeli dotychczasowe kwalifikacje dziecka nie zapewniają mu odpowiedniego poziomu życia i w związku z tym zamierza ono podnieść te kwalifikacje, podejmując np. studia wyższe, okoliczność, że przed tymi studiami już pracowało i pobierało wynagrodzenie za pracę, nie zwalnia rodziców od alimentacji na tej podstawie, że dziecko jest już w stanie utrzymać się samodzielnie (art. 133 par. 1 kro).


Podsumowując, sam fakt, że pełnoletnie dziecko wcześniej pracowało i osiągało dochody, nie oznacza jeszcze automatycznie, że utraciło ono prawo do alimentów. Jeżeli dziecko podejmuje dalszą naukę lub studia w celu zdobycia wyższych kwalifikacji zawodowych, a jego dotychczasowe wykształcenie i doświadczenie zawodowe nie zapewniają mu możliwości samodzielnego utrzymania się na odpowiednim poziomie, rodzice nadal mogą być zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych.


Czy alimenty przysługują jeśli dziecko studiuje w trybie zaocznym?


Wiele osób studiuje w trybie zaocznym, gdzie nauka odbywa się bardzo często w weekendy w tygodniowych albo dwutygodniowych odstępach. Czy taki tryb studiów ma wpływ na stanowisko sądów odnośnie możliwości ustania obowiązku alimentacyjnego?


Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Sieradzu - I Wydział Cywilny z dnia 9 stycznia 2020 r. I Ca 501/19, kontynuowanie nauki w trybie zaocznym samo przez się nie wyklucza wsparcia przez rodziców w ramach obowiązku alimentacyjnego.


Jednakże, w tym kontekście w orzecznictwie Sąd Najwyższego podnosi się, że nawet kontynuowanie edukacji w trybie stacjonarnym nie wyłącza możliwości samodzielnego utrzymania się przez studenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 października 1998 r., sygn. akt I CKN 853/97). Tym bardziej zatem w przypadku studiów zaocznych uzasadnione jest oczekiwanie, że uprawniony będzie osiągał dochód z tytułu świadczenia pracy (tak uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu - II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 19 stycznia 2021 r., II Ca 1426/20).


Z kolei zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 27 grudnia 1976 r., III CRN 280/76, dziecku, które podjęło wyższe studia przysługuje w stosunku do rodziców roszczenie alimentacyjne, w zasadzie do ich ukończenia. Tak jest jednak z reguły wtedy, gdy dziecko nie mające jeszcze określonego zawodu od razu po ukończeniu szkoły średniej podejmuje studia wyższe. Odmiennie przedstawia się jednak sprawa, gdy dziecko ukończyło średnią szkołę zawodową, uzyskało konkretny zawód dający możliwość zatrudnienia i nie podjęło od razu wyższych studiów. W takim wypadku dziecko, którego wiek przekracza znacznie normalny wiek młodzieży rozpoczynającej wyższe studia, nie może żądać od rodziców finansowania znacznie spóźnionych studiów, lecz powinno podjąć pracę zarobkową i wykorzystać szerokie możliwości, jakie państwo stwarza osobom dorosłym w zakresie zaocznych studiów wyższych.


Podsumowując, samo studiowanie w trybie zaocznym nie wyklucza prawa do alimentów. Sądy podkreślają jednak, że taki tryb nauki zazwyczaj daje większe możliwości podjęcia pracy zarobkowej i samodzielnego utrzymania się niż studia stacjonarne.

W praktyce oznacza to, że w przypadku studiów zaocznych sądy częściej oczekują od pełnoletniego dziecka aktywności zawodowej oraz częściowego lub całkowitego samodzielnego finansowania swoich potrzeb. Szczególne znaczenie ma również wiek dziecka, moment podjęcia studiów oraz to, czy posiada ono już zawód lub kwalifikacje pozwalające na podjęcie pracy.


Czy alimenty przysługują, jeśli dziecko podejmuje kolejne studia (po jednych już ukończonych)?

Czy alimenty przysługują jeśli dziecko studiuje za granicą?


Ciekawą tezę zaprezentował Sąd Rejonowy w Białymstoku wyroku z dnia 3 września 2014 r., IV RC 219/14 - zgodnie z nią, kontynuowanie nauki przez pełnoletnią córkę poza granicami kraju, celem zdobywania nowych kwalifikacji zawodowych nie może być przesłanką do utrzymania obowiązku alimentacyjnego.


Jak natomiast wynika z uzasadnienia przedmiotowego orzeczenia, argumentem za pozostawieniem obowiązku alimentacyjnego nie może być fakt dalszego kształcenia pozwanej, co wymaga podkreślenia po raz kolejny na studiach magisterskich. Pozwana jest już osobą dorosłą, w 2011 roku zdobyła licencjat z etnologii oraz w 2012 roku tytuł magistra z N. na Wydziale Psychologii (...) w G. w Hiszpanii. Ma zatem wyuczony zawód, który powinien pozwolić jej na zdobycie zatrudnienia. Arbitralna decyzja o dalszym kształceniu, o której powód nie miał nawet wiedzy na kolejnym psychologicznym kierunku - Psychologii Interwencji (...) w Hiszpanii, nie może spotkać się z aprobatą Sądu. Sąd nie neguje prawa pozwanej do powiększania swoich kwalifikacji i uzupełniania wiedzy. Jednak biorąc pod uwagę wiek pozwanej i dotychczas zdobyte wykształcenie powinna ona samodzielnie ponosić koszt swojego utrzymania, zwłaszcza że koszt nauki i utrzymania pozwanej w Hiszpanii obecnie leży poza zakresem możliwości finansowych powoda.


Z uzasadnienia dowiadujemy się zatem, że w rzeczywistości kluczowe dla uchylenia obowiązku alimentacyjnego jest to, że dziecko zakończyło już, co do zasady edukację i osiągnęło możliwość samodzielnego utrzymania się. Jeżeli dziecko chce jednak zdobywać dalsze wykształcenie, pomimo osiągnięcia wspomnianej zdolności utrzymania się, powinno czynić to już na własny rachunek, bez wsparcia rodziców. Z całą pewnością orzeczenie można jednak wykorzystać także w stanach faktycznych, w których dziecko domaga się alimentów w związku z podejmowaniem drogich, zagranicznych studiów. 


Co w sytuacji, gdy dziecko celowo podejmuje studia, wyłącznie celem uzyskania alimentów?


Następnie warto zwrócić uwagę na orzeczenie, które wskazuje na problem studiowania przez dziecko wyłącznie w celu uzyskania od rodzica alimentów. W ocenie sądu taka postawa nie zasługuje na ochronę.


Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 30 października 2013 r., I Ca 384/13, Sąd docenia chęć kontynuowania edukacji i podnoszenia kwalifikacji przez pozwane, ale nie podziela założenia, że dalsza nauka wyłącza możliwość samodzielnego utrzymania się przez podejmującego tą naukę przez własną pracę zarobkową. Przerwanie alimentowania w tych konkretnych okolicznościach nie jest równoznaczne z uniemożliwieniem pozwanym dalszego kształcenia.


Jak wynika z uzasadnienia przedmiotowego orzeczenia, obie skarżące mogą samodzielnie wykonywać pracę zarobkową niezbędną do własnego utrzymania, co zresztą faktycznie uczyniły. Natomiast podjęcie dalszej nauki, po wystąpieniu przez ich matkę z żądaniem wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego, nie oznacza, że nie została spełniona przesłanka samodzielnego utrzymania się. M. H. przez 3 lata po zdanej maturze, nie licząc nieudanej próby ukończenia studiów zaocznych, nie podjęła żadnych kroków w kierunku kontynuowania kształcenia i zdobywania nowych kwalifikacji. Pierwsze studia zakończyła szybko, nie mając ku temu obiektywnych przyczyn.  Zwraca również uwagę na fakt, że pozwana do tej pory nie przykładała się do nauki, opuszczała zajęcia, nie przystąpiła do matury, a podjęcie nauki w weekendy nie pozbawia jej możliwości pracy zarobkowej.Takie stany faktyczne, jak wydłużający się nadmiernie czas pobierania nauki poza przyjęte ramy, powtarzanie lat nauki w szkole lub na uczelni z własnej winy, nie ukończenie edukacji przez studiującego, który ze względu na wiek może pracę podjąć, powinny być brane pod uwagę przy ustalaniu obowiązku rodziców do alimentowania pełnoletniego dziecka. Jak trafnie w jednym z orzeczeń stwierdził Sąd Najwyższy zaktualizowany przez podjęcie studiów obowiązek alimentacyjny rodziców może ustać w razie braku pozytywnych wyników studiów (wyr. SN z dnia 12.02.1998 r, I CKN 499/97).  Sąd Odwoławczy podziela również stanowisko Sądu I instancji stwierdzające, że druga ze skarżących - A. H. (2) - ze względu na wyuczony zawód i osiągnięty wiek również posiada zdolność samodzielnego utrzymania. Zwraca również uwagę na fakt, że pozwana do tej pory nie przykładała się do nauki, opuszczała zajęcia, nie przystąpiła do matury, a podjęcie nauki w weekendy nie pozbawia jej możliwości pracy zarobkowej.

Podsumowując, samo formalne podjęcie studiów nie gwarantuje jeszcze prawa do dalszych alimentów. Jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że pełnoletnie dziecko podejmuje lub kontynuuje naukę wyłącznie po to, aby utrzymać obowiązek alimentacyjny rodziców, a jednocześnie nie przykłada się do nauki, nie osiąga postępów i posiada realną możliwość samodzielnego utrzymania się, sąd może uznać, że dalsze alimentowanie nie jest zasadne. Sądy zwracają uwagę przede wszystkim na rzeczywisty przebieg edukacji, aktywność dziecka, jego wiek, posiadane kwalifikacje zawodowe oraz możliwość podjęcia pracy zarobkowej. Nadmierne przedłużanie nauki, rezygnacja ze studiów bez uzasadnionej przyczyny czy brak zaangażowania w edukację mogą prowadzić do wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego.


Co w sytuacji, gdy dziecko wyprowadza się z rodzinnego domu, a rodziców nie stać na świadczenie alimentów w formie pieniężnej?


Jak wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu - III Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 2 października 2013 r., III Ca 601/13, narastający między matką i córką konflikt spowodował, że pełnoletnia już powódka wyprowadził się z domu. Demonstracyjnie odrzucając dotychczasowy sposób alimentacji i wybierając – wbrew woli rodzica – samodzielne życie z dala od domu rodzinnego małoletnia winna liczyć się z faktem, iż matki nie będzie stać na pełne alimentowanie córki w innym zakresie.


Kolejne orzeczenie sądowe, zwraca uwagę na fakt, iż alimenty nie zawsze oznaczają świadczenie w pieniądzu, lecz mogą polegać na podejmowaniu przez rodziców osobistych starań o dobrostan dzieci. Jeżeli rodziców nie stać na inną formę pomocy, a dziecko świadomie odrzuca tego rodzaju pomoc, nie może później domagać się alimentów w formie pieniężnej.


Co w sytuacji, gdy dziecko jest niepełnosprawne?


Jak wynika z uzasadnienia powołanej już wcześniej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, obowiązek alimentacyjny rodziców nie ustaje w ogóle, jeżeli dziecko na skutek kalectwa wrodzonego lub nabytego albo w związku z niedorozwojem umysłowym nie będzie w stanie samodzielnie zdobywać środków utrzymania.


Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 11 stycznia 1999 r., II CKN 138/98, pozwana nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie - mimo uzyskanej pełnoletności i kwalifikacji zawodowych - bo charakter jej inwalidztwa wyklucza zarobkowanie. Co więcej, jej stan zdrowia wymaga opieki innej osoby, pomoc socjalna z natury rzeczy nie ma charakteru stabilnego. W takiej sytuacji obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci nie wygasa, tym bardziej że pozwana nie ma własnego majątku i dochodów, poza wsparciem socjalnym i pomocą rodziców.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 12 maja 1998 r., II CKN 722/97, w realiach rozpoznawanej sprawy pozwana jako dziecko (córka) powoda, mimo iż ma 33 lata nie jest w stanie ze względu na chorobę psychiczną i związane z tym inwalidztwo drugiej grupy, utrzymać się samodzielnie i już ta okoliczność przesądza o tym, że obowiązek dalszego alimentowania jej przez powoda nie może być uchylony (art. z art. 133 § 1 KRO).

Podsumowując, w przypadku dziecka niepełnosprawnego obowiązek alimentacyjny rodziców może trwać bezterminowo – także po osiągnięciu pełnoletności, a nawet w dorosłym wieku. Kluczowe znaczenie ma bowiem nie wiek dziecka, lecz to, czy ze względu na stan zdrowia jest ono w stanie samodzielnie się utrzymać. Jeżeli niepełnosprawność, choroba psychiczna lub inny trwały stan zdrowia uniemożliwiają podjęcie pracy zarobkowej albo samodzielne funkcjonowanie, rodzice co do zasady nadal są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych, zwłaszcza gdy dziecko nie posiada własnego majątku ani stabilnych źródeł utrzymania.


Co w sytuacji, gdy dziecko jest osobą uzależnioną?


Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego - Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 31 stycznia 1986 r., III CZP 76/85, niemożność samodzielnego utrzymania się przez pełnoletnie dziecko ze względu na całkowitą niezdolność do pracy spowodowaną narkomanią nie wyłącza obowiązku alimentacyjnego rodziców.

Podobna sytuacja (jednak wówczas czasowa) może mieć miejsce, gdy dziecko nie jest zdolne do samodzielnego utrzymania się z powodu uzależnień. Osobiście nie zgadzam się jednak w tym wypadku ze stanowiskiem sądu. Skoro dziecko, z własnej winy, celowo wprawiło się w stan, który uniemożliwia zarobkowanie, nie powinno to moim zdaniem obciążać rodziców.


Co w sytuacji, gdy alimenty na dziecko pełnoletnie są dla rodziców nadmiernym ciężarem?


Jak wynika z  uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu - II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 19 stycznia 2021 r., II Ca 1426/20, utrwalona linia orzecznicza wskazując na potrzebę dzielenia się przez rodziców z dziećmi nawet bardzo skromnymi dochodami, nie ma zastosowania do uprawnionych, którzy osiągnęli pełnoletniość (J. Pawliczak, w: Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, red. K. Osajda, komentarz do art. 133 KRO, Legalis, 2020). W przypadku bowiem, gdy spełnienie świadczenia alimentacyjnego względem dziecka, który ukończył 18 rok życia wiązałoby się z uszczerbkiem dla zobowiązanego ma on możliwość uchylenia się od przedmiotowego obowiązku (art. 133 § 3 KRO). Ustalenie, czy w danym stanie faktycznym zapłata renty alimentacyjnej wiąże się dla zobowiązanego z nadmiernym uszczerbkiem wymaga uwzględnia jego możliwości finansowych.


Należy również tutaj zwrócić uwagę na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 1998 r. (sygn. akt I CKN 1104/98), które stanowi, że rodzice, którzy z uwagi na niskie emerytury, tylko w skromnym zakresie zabezpieczają swoje materialne potrzeby, powinni zostać zwolnieni z ciążącego na nich obowiązku alimentacyjnego względem ich dorosłego dziecka, jeżeli mając wyuczony zawód, osiąga ono mierne wyniki w dalszej nauce.”

Rodzice mogą uchylić się od obowiązku alimentacyjnego wobec pełnoletniego dziecka, jeżeli dalsze płacenie alimentów wiązałoby się dla nich z nadmiernym uszczerbkiem finansowym. W przeciwieństwie do alimentów na rzecz małoletnich dzieci, w przypadku dzieci pełnoletnich sądy w większym stopniu uwzględniają sytuację materialną i możliwości finansowe rodziców. Szczególne znaczenie może mieć wiek rodziców, ich stan zdrowia, wysokość emerytury lub innych dochodów, a także to, czy pełnoletnie dziecko posiada już zawód i realną możliwość samodzielnego utrzymania się. Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej oceny wszystkich okoliczności konkretnego przypadku.


Najważniejsze wnioski z całego artykułu

1. Nie istnieje konkretny wiek końca alimentów W Polsce nie ma przepisu:

  • „alimenty do 18 lat”

ani:

  • „alimenty do 26 roku życia”.

To bardzo częsty mit.

2. Kluczowe znaczenie ma samodzielność dziecka. Sąd bada przede wszystkim:

  • czy dziecko może się utrzymać,

  • czy posiada zawód,

  • czy osiąga dochody,

  • czy realnie wykorzystuje swoje możliwości.

3. Studia zwykle przedłużają obowiązek alimentacyjny. Zwłaszcza gdy są podejmowane od razu po szkole średniej, dziecko rzeczywiście się uczy, osiąga postępy, zdobywa pierwszy zawód.

4. Sama nauka jednak nie zawsze wystarczy. Alimenty mogą zostać uchylone, gdy dziecko nie zdaje egzaminów, powtarza lata z własnej winy, przeciąga edukację, podejmuje studia wyłącznie „dla alimentów” i ma realną możliwość pracy.

5. Studia zaoczne zwiększają oczekiwanie aktywności zawodowej. Sądy częściej uznają wtedy, że dziecko może pracować, powinno częściowo utrzymywać się samodzielnie.

6. Rodzice nie muszą finansować nieograniczonej edukacji. Zwłaszcza gdy dziecko ma już zawód, ukończyło studia, podejmuje kolejne kierunki, wybiera kosztowne studia zagraniczne mimo możliwości pracy.

7. Niepełnosprawność może powodować bezterminowy obowiązek alimentacyjny. Jeżeli dziecko nie może pracować, wymaga opieki, nie jest zdolne do samodzielnego funkcjonowania.

8. Sytuacja finansowa rodziców też ma znaczenie. Przy pełnoletnim dziecku sąd bada możliwości finansowe rodziców, ich wiek, stan zdrowia, wysokość dochodów lub emerytur.Jeżeli alimenty stanowią nadmierny ciężar, rodzice mogą domagać się uchylenia obowiązku.


Każda sprawa alimentacyjna wymaga jednak indywidualnej oceny. Jeśli chcesz ustalić, czy w Twojej sytuacji obowiązek alimentacyjny nadal istnieje albo czy możliwe jest jego uchylenie, skontaktuj się z naszą kancelarią.


Łukasz Ozga


radca prawny


Komentarze


© 2023 by Płonka Ozga Sokolnicki Adwokaci i Radcowie Prawni

bottom of page